Śledzie po kaszubsku

Aromatyczne śledzie, po które wciąż sięgam do swojej lodówki. Można je podawać na kolację i na śniadanie. Idealnie nadają się do podania na stół, kiedy odwiedzą nas goście. Przygotowanie nie jest skomplikowane. Śledzie są bardzo smaczne. Można je przechowywać z powodzeniem przez kilka dni w lodówce.

Składniki:
1 wiaderko filetów śledziowych (matiasy)
2 łyżki ksylitolu
1/4 szklanki oleju rzepakowego
4 łyżki octu jabłkowego
3-4 łyżki koncentratu pomidorowego
2 duże białe cebule
ok.10 cm białej części pora
ok.10-15 ziaren pieprzu kolorowego
3 liście laurowe
szczypta pieprzu cayenne
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
ok.2 łyżeczek ziaren białej gorczycy

Wykonanie:
Filety wymoczyć w zimnej wodzie ok.1h a następnie pokroić w kawałki ok.3cm. Na patelni rozgrzać olej i zeszklić pokrojoną w półkrążki cebulę i por. Dodać ksylitol, słodką paprykę, pieprz cayenne i przesmażyć ok.1 minuty. Wlać ocet, dodać liście laurowe i koncentrat pomidorowy. Wszystko wymieszać i dusić ok.1 minuty. Zdjąć z ognia i dodać pieprz kolorowy oraz ziarna gorczycy.Wymieszać. Pozostawić pod przykryciem do wystudzenia aby wszystkie smaki się „przegryzły”. Do słoika (900ml) wkładać kawałki śledzi naprzemiennie z przygotowaną zaprawą. Włożyć do lodówki na min. 24 godz.

SMACZNEGO