Łosoś atlantycki wędzony w domowej wędzarni

Uwielbiam tego łososia. Palce lizać, takiej ryby nie kupi się w sklepie. Jest przepyszna zarówno na ciepło tuż po uwędzeniu jak i na zimno. Do wędzenia użyłam drewna z drzew owocowych.

Składniki:

  • Płaty świeżego łososia
  • Sól kamienna niejodowana

    Wykonanie:

    Rybę umyć zimną wodą i osuszyć białym ręcznikiem papierowym. Natrzeć rybę solą w proporcji 14-15 gramów na 1 kg ryby. Nacieramy dokładnie z dwóch stron każdy płat ryby. W miejscach grubszych dajemy proporcjonalnie więcej soli natomiast w miejscach cieńszych (bliżej ogona) mniej. Rybę zawinąć w folię aluminiową i odstawić do lodówki na całą noc. Następnego dnia przystępujemy do wędzenia. Wędzarnie najpierw należy wysuszyć poprzez podgrzanie jej do ok.80-100 stopni przez około 30 minut przy otwartych drzwiczkach paleniska i otwartej wędzarni (otworzonym daszku). Wyciągniętą rybę z lodówki ponownie osuszyć białym ręcznikiem papierowym. Położyć na ruszt i w wędzarni suszyć rybę w temp ok.50 stopni przez ok. 1h, przy otwartych drzwiczkach paleniska i uchylonym daszku wędzarni. Po 1 godzinie sprawdzić czy ryba już wystarczająco przeschła. Przy dotyku palcem powinna być sucha. Rozpoczynamy wędzenie. Przymykamy drzwiczki paleniska i zamykamy daszek. Rybę wędzimy w temp. ok.50-60 stopni przez około 2-3 h. Po 2 godzinach można spróbować i zadecydować czy jest wystarczająco uwędzona czy należy kontynuować wędzenie dalej.

SMACZNEGO